poniedziałek, 11 marca 2013

Magiczny głos (YongHwa - CNBLUE)




Po długich męczarniach z przyjaciółką zgodziłaś się pójść z nią do Pub'u. Nie miałaś na to najmniejszej ochoty, jednak twojej przyjaciółce bardzo na tym zależało. Po przyjściu do Pubu i zajęciu miejsca zobaczyłaś, że na scenie, przy mikrofonie siedzi YongHwa. Chłopak, który bardzo cię irytuje. Przesiadłaś się nieco dalej i ignorowałaś go. Nie zareagowałaś nawet wtedy kiedy wypowiedział twoje imię. YongHwa zaczął śpiewać. Miał anielski głos, który sprawiał, że na całym ciele miałaś gęsią skórkę. Zamknęłaś oczy i oddałaś się muzyce. Za nim się zorientowałaś stałaś przy scenie i kołysałaś się w rytm z innymi. Nagle YongHwa przerwał.
- Tę piosenkę dedykuję najpiękniejszej kobiecie na tej sali.- powiedział- Może one nie zdaje sobie z tego sprawy, ale bardzo ją lubię- na sali zrobił się szum. każda z dziewczyn myślała, że mówi właśnie o niej. YongHwa dał znak reszcie zespołu i zaczęli grać. Piosenka opowiadała o pierwszym spotkaniu na wykładasz, o tym jak dobrze dogadywał się z dziewczyną, i jak przez własną głupotę ją stracił.
- Chwila, on śpiewa to dla mnie - zorientowałaś się. Spojrzałaś na chłopaka a ona popatrzył na ciebie. Podeszłaś bliżej. YongHwa puścił ci oczko i uśmiechnął się zalotnie. Śpiewał dalej patrząc ci głęboko w oczy. Byłaś oczarowana, nagle chłopak wstał i podszedł powoli do ciebie. Uklęknął przed tobą, nachylił się i obdarzył cię gorącym i namiętnym pocałunkiem. Wszystkie dziewczyny zaczęły piszczeć,a ty byłaś w szoku. YongHwa podał ci rękę, wciągnął cię na scenę. Nie wiedziałeś co się dzieje, byłaś w głębokim szoku.
- Przepraszam. - powiedział smutnym głosem.
- Nie ma o czym mówić.
- Ależ jest. Muszę to wyjaśnić.
- Nic nie trzeba wyjaśniać. Bardzo za tobą tęskniłam- powiedziałaś i przytuliłaś się do niego.
- Ja za tobą też nawet nie wiesz jak bardzo- i przytulił cię jeszcze mocniej.

Scenariusz na życzenie.
~Dżasta

1 komentarz: