czwartek, 2 maja 2013

Operacja "Three Days" ( B.A.P - rozdział 11 )




Otarłaś łzy i spojrzałaś na braci.
- Damy z siebie wszystko - powiedział Jongup.
Bez żadnych słów wstałaś i poszłaś do pokoju. Ta wiadomość była dla ciebie wielkim szokiem, siedziałaś w pokoju i cicho szlochałaś w poduszkę. W ręku trzymałaś wasze wspólne zdjęcie, które zrobiliście sobie 2 dni po twoim przyjeździe.
- I że to niby koniec? - powiedziałaś do siebie.
Resztę wieczoru spędziłaś w samotności, nie chciałaś się widzieć z chłopakami, gdyż bałaś się, że na ich widok znów się rozkleisz i nie będziesz mogła opanować swoich łez. Leżałaś na łóżku, nie poszłaś nawet na kolacje. Było ci bardzo ciężko. Nie wiedziałaś jak będą wyglądać twoje ostatnie dni pobytu, nie chciałaś się z nimi rozstawać. Byłaś tak zmęczona płaczem, że nie zauważyłaś kiedy zasnęłaś. Nastał nowy dzień, wcale się nie cieszyłaś, ponieważ oznaczało to dzień krócej z rodziną.
- Noona! Wstawaj! Zaraz wychodzimy! - do pokoju wpadł ucieszony Zelo, dokładnie taki jaki był zawsze.
Poczułaś się nieco lepiej widząc, że pomimo tego wszystkiego chłopacy starają się być naturalni.
- Dobrze, dobrze. Dajcie mi parę minut - odpowiedziałaś i powoli poszłaś do łazienki.
Kiedy wyszłaś z łazienki zobaczyłaś zebranych chłopców w salonie. Wzięłaś głęboki wdech "nalepiłaś" uśmiech na twarz i poszłaś do nich.
- ___, gotowa? - zapytał Bang.
- Yes sir! - powiedziałaś, a reszta uśmiechnęła się do ciebie szczerze.
Wszyscy wyszliście z domu, na dole czekał na was czarny van, a w środku menager. Ruszyliście w podróż, nie wiedziałaś co zaplanowali twoi bracia. Wiedziałaś jedno, nie chciałaś, żeby ten dzień się kończył.
- Oppa? Gdzie jedziemy? - zapytałaś Zelo.
- C-Czy ty powiedziałaś do mnie Oppa?! - zdziwił się chłopak.
- Tak, a co źle? Jesteś moim bratem. Co prawda młodszym, ale bratem - uśmiechnęłaś się do niego.
- Noona! Marzyłem o tym od dnia kiedy z nami zamieszkałaś! - krzyknął uradowany i mocno cię przytulił.
- To gdzie jedziemy? - powtórzyłaś pytanie.
- Niespodzianka! - odpowiedział tajemniczo Youngjae.
- Aish! A wy znowu swoje - powiedziałaś poirytowana.
Twoje zachowanie rozbawiło chłopców. Nagle w radio usłyszałaś piosenkę z rodzinnego projektu.
- Menagerze Kim! Można głośniej? - powiedziałaś od razu.
Mężczyzna zrobił to o co go prosiłaś, wszyscy zaczęli śpiewać swoje partię. Kiedy nadeszła twoja kolei, zamknęłaś oczy i zaczęłaś śpiewać. W twoim głosie było słychać smutek, i rozpacz. Otworzyłaś oczy i spojrzałaś na braci, którzy ukradkiem wycierali łzy.
- No, jesteśmy na miejscu - powiedział po chwili menager.
Drzwi się otworzyły i już chciałaś wychodzić, kiedy zatrzymał cię Youngjae.
- Poczekaj - powiedział - Muszę ci to założyć na oczy - oddał i zawiązał opaskę na twoich oczach.
- Hę? Po co to? - zapytałaś zdziwiona.
- A co to byłaby za niespodzianka gdybyś ją widziała? - usłyszałaś głos Daehyun'a, który złapał cię za rękę, żeby pomóc ci wysiąść z samochodu.
Trzymając się ciągle ręki brata, szłaś przed siebie. Nie wiedziałaś gdzie jesteś i co oni knują. Jednak cieszyłaś się, że będziecie wszyscy razem
- Oppa, już? - zapytałaś po dość długim marszu.
- Jeszcze chwila Noona - odpowiedział ci Zelo.
Po chwili stanęliście w miejscu i poczułaś, że ktoś stoi za twoimi plecami.
- Jesteś gotowa? - powiedział czułym szeptem Bang.
Poczułaś gęsią skórkę na całym ciele. Jednak nie dlatego, że byłaś ciekawa tego co za chwilę zobaczysz, tylko dlatego, że Yongguk był tak blisko ciebie. Chłopak powoli rozwiązał opaskę i delikatnie zdjął ją z twojej twarzy. Otworzyłaś powoli oczy i zobaczyłaś piękny, drewniany domek.
- Operacja "Three Days" pora zacząć - powiedział uradowany Zelo i wbiegł na werandę.
- Co? Co to ma być? - zapytałaś zaskoczona.
- Tu spędzimy razem 3 dni. Tylko my i nikt więcej. Będziemy się świetnie bawić - powiedział Himchan i zaraz dołączył do Zelo.
Nie pewnym krokiem weszłaś do domku i spojrzałaś w prawo. Twoją uwagę przykuł mały fioletowy pokoik. Szybko tam pobiegłaś i położyłaś się na łóżko.
- Aaa! - krzyknęłaś.
Zaraz w twoim pokoju zjawili się bracia. Wyglądali na lekko przestraszonych.
- Co się stało?! - zapytał Bang.
- Ano. A gdzie są moje rzeczy? No wiecie... Bielizna, piżama, kosmetyki - powiedziałaś zawstydzona.
- Tutaj - podszedł do ciebie Daehyun - Spakowałem cię razem z Youngjae jak byłaś w łazience - dodał.
- Co?! Spakowaliście mnie?! - rzekłaś zaskoczona.
- Nie musisz nam dziękować siostrzyczko - powiedział Yongjae i uśmiechnął się szyderczo.
- Aaaa! Zaraz zwariuję! Dotykaliście mojej bielizny! Aaa! Nie!!!! Wy ją widzieliście! - krzyczałaś na nich.
- Nic nie widzieliśmy słowo - tłumaczył się Daehyun.
Wstałaś i zaczęłaś iść w stronę brata. Chłopak wyczuł co się święci i szybko uciekł na zewnątrz, a ty za nim.
- Nie żyjesz! - krzyczałaś do niego.
Reszta twoich braci stała na werandzie i śmiała się w niebo głosy.
- A wy z czego się śmiejecie? Hej ty! - pokazałaś na Youngjae - Ty też tam byłeś! Nie daruję ci tego.
Blondyn widząc ciebie wybuchł śmiechem i zaczął uciekać. W końcu zmęczona padłaś na zieloną trawę.
- Jestem wykończona - powiedziałaś zdyszana.
- Ja też! - dodał Daehyun kładąc się obok ciebie.
- Ale i tak was dopadnę! Nie znacie dnia ani godziny! Zobaczycie - odpowiedziałaś.
Przez chwilę panowała cicha, w końcu dołączyła do was reszta rodziny i wszyscy leżeliście na ziemi.
- Komawo - rzekłaś po chwili.
- Jeszcze nie ma za co. Poczekaj do jutra - opowiedział zdyszany Youngjae.
- Jutro? - powiedziałaś zdziwiona.
Nie zauważyłaś kiedy na dworze zrobiło się ciemno. Twój czarny scenariusz zaczął się spełniać, ten dzień dobiegał końca. Co oznaczało, że dzień wyjazdu był coraz bliżej.
- Ej! Wstawajcie! Już wszystko gotowe - zawołał was Bang.
Poszliście wszyscy razem za dom i  zobaczyłaś wielki płomień. Bracia przygotowali dla ciebie ognisko, zadbali o wszystko, o ciepłe i zimne napoje, kiełbaski. Przez całą noc wygłupialiście się przy świetle księżyca. Śmiałaś się jak dawniej, przez moment zapomniałaś o tym co cię czeka.
- Zelo! Zelo! Teraz ty i twój rap! - krzyknął nagle Himchan.
Chłopak wyszedł na środek i zaczął rapować dla ciebie. W jego słowa mówiły o tym jak się spotkaliście i co wtedy czuł.
" Byłem niezmiernie szczęśliwy kiedy cię spotkałem. Miałem starszą siostrę, teraz wszyscy byliśmy rodziną. Cieszyłem się jak dziecko, kiedy mi zaufałaś i powiedziałaś co cię gryzie. Serce mi krwawiło kiedy źle cię potraktowały nasze fanki. Starałem się być dla ciebie bratem i chodź było czasami pod górkę ty mnie wspierałaś. A dziś moje szczęście osiągnęło maksimum kiedy powiedziałaś do mnie Oppa. Jestem ci bardzo wdzięczny Noona! Komowo! Saranghae!" 
Kiedy powiedział ostatnie słowo, że cię kocha, pokazał serduszko i uśmiechnął się czule. Po twoich policzkach spłynęły łzy, znów to samo uczucie. Jednak tym razem płakałaś również ze szczęścia.
- A teraz Youngjae! - powiedział Bang.
Blondyn wyszedł na środek i zaczął śpiewać. Jego piosenka również opowiadała o tym jak się czuł, kiedy dowiedział się, że zamieszka z nimi dziewczyna. To co cię najbardziej zaskoczyło to to, że wyjaśnił dlaczego tak się zachowywał.
" Mianhe, że dla ciebie taki byłem. Nie umiałem inaczej, pod skorupą słodkiego chłopca siedzi prawdziwy mężczyzna, który nie potrafił sobie poradzić z tym co go spotkało. Starałem się bardzo i udało się wreszcie pokochałem się jako siostrę. Teraz jesteśmy rodziną i rodziną pozostaniemy. Nie ważne co się stanie. Razem odwrócimy zły los i słońce znów zaświeci dla nas".
Nie wiedziałaś o jego uczuciach. Teraz to płakałaś jeszcze bardziej, po kryjomu wycierałaś łzy, które nie przestawały spływać po twoim policzku. Pokazy dobiegały końca, byłaś bardzo zmęczona jednak nie chciałaś zasnąć, bo nie chciałaś się z nimi rozstawać. Bałaś się, że kiedy się obudzisz ich już nie będzie. Jednak przegrałaś ze zmęczeniem i zasnęłaś na barku Daehyun'a. Chłopak podniósł cię ostrożnie i powoli zaniósł do łóżka. To co zrobił nie podobał się Yongguk'owi, chłopak szybko was dogonił i odprowadził do samego pokoju.
- Dobranoc siostrzyczko - szepnął Daehyun i pocałował cię w czoło. Na twojej twarzy pojawił się mały grymas, chłopak przestraszył się, że zaraz się obudzisz i szybko wybiegł. W pokoju zostałaś ty i Bang. Szatyn nachylił się w twoją stronę i pocałował w usta. Poczułaś jak twoje ciało przechodzi przyjemny, ciepły dreszczyk. Jednak nie byłaś świadoma tego co się dzieje.
- Na zawsze razem. Już ja się o to postaram. Postaramy! - powiedział i wyszedł w pokoju.

~Dżasta

25 komentarzy:

  1. <33 Czekam na następy !!

    OdpowiedzUsuń
  2. oo kurde prawie się rozpłakałam :'(
    czekam na kolejne rozdziały
    <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejciu! Cuudne.! <3 aż się wzruszyłam..
    Dziewczyno czekam na następny rozdział !:3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy następny rozdział?;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności od tego jak będziecie komentować :P

      Usuń
  5. HA wiedziałam że się w niej zakochał :P xD Rozdział jest cudowny, z Wielką niecierpliwością czekam na następny ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile potrzebujesz komentarzy zeby dodac nastepny rozdzial?
    Ja go chce i potrzebuje zaraz, teraz, juz! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ile potrzebuję komentarzy, tylko chcę znać opinię czytelników :P

      Usuń
  7. kobieto ja serio rzadko płaczę przy scenariuszach ale ten jest no cóż... zajefajny <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Awww boże, też tak chce *=* rozdział świetny. Czekam na kolejne :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Kyaa!!! Yongguk oppa! Ona nie moze wyjechac! Chce dalej pisz szybko! Kobieto uwielbiam cie <3 xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedno słowo wystarczy : BOSKIE! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Omo, ja chce tam zostać XD no jejku pisz pisz pisz dalej, cudowne cudowne.. Będę się powtarzała i paplała bez sensu bo jestem tak nieziemsko wzruszona^^ zakochałam się w tej historii. Proszę pisz dalej. pisz HWAITING. życzę weny, dużo weny~ ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. onmomomo*.* jezu juz sie nie moge doczekac kolejnego scenariusze,oby byl szybko ! ;D nie nie nie nadal mowie ona nie moze wyjechac;c Uwielbiam to co piszesz *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ja chyba umrę, jeszcze trochę i wypłaczę wszystkie łzy jakie mam ...
    Czekam na następny rozdział bo to opowiadanie jest cudne... ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem czy przeczyta któraś z was ten komentarz ale spróbuje;D Wczoraj czytałam sobie bloga pewniej dziewczyny http://oppasaranghaee.blogspot.com/ i już od dawana czytam wasz blog i w pewnym momencie się zorientowałam że kopiuje od was i zmienia osoby . Nie wiem czy tak można, ale chciałam coś zrobić, ponieważ wiem ze wy się trudzicie żeby to napisać a ona zadowolona zmienia tylko osoby ;/ A także nie wiem czy wy coś zdziałacie ale zawsze może coś bardziej będziecie wiedziały co zrobić bo się orientujecie w tym wszystkim;D Mam nadzieje ze uda wam się coś z tym zrobić, bo to trochę chamskie co ona robi ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś świetna, uzależniłam się! :D
    Nie spodziewałam się, takiego zawrotu akcji.
    Wzruszyłam się jak czytałam piosenkę Zelo i Youngjae. ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Słuchajcie wszyscy! Potrzebuję pomocy, dziewczyna z tego bloga ---> http://oppasaranghaee.blogspot.com/2013/04/33rd-script.html
    kopiuje nasz wpisy, opowiadanie i scenariusze. Pomóżcie nam, żeby usunęła je i zaprzestała w robieniu tego co robi do tej pory. Z góry Komawo !

    OdpowiedzUsuń
  17. Z każdym kolejnym scenariuszem, stają się coraz bardziej perfekcyjne *^* W końcu praktyka czyni mistrza. c:
    Z czasem zaczęłam uzależniać się od nich. Jesteś świetna!
    Hwaiting!

    [Nie wiem czy można, ale zapraszam do siebie C:http://k-pop-worldpl.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
  18. Mmmm jak zawsze genialnie, ocena jak najwyższa :) Chce mi się płakać ;( Hwaiting!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Boże czekam na kolejne rozdziały <3
    Uwielbiam Was za to, że swoimi scenariuszami, opowiadaniami wzbudzacie tyle emocji:)

    OdpowiedzUsuń
  20. oranyranyranyranyrany ale zajefajne dziewczyno jesteś genialna! kocham to opowiadanie czekam na kolejny rozdział ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje serce szybciej zabiło czytając ten rozdział! Gratuluję, bo nie często się to zdarza!
    Uh! Teraz jestem na tą oszustkę jeszcze bardziej zła, bo przez nią nie wiadomo kiedy doczekam się kolejnego chaptera! Najchętniej nogi z dupy bym jej powyrywała ;/
    Czekam na kolejny rozdział!
    Hwaiting~

    OdpowiedzUsuń
  22. Bang pocalowal ją w usta!!!! I dlaczego nie ufam mojej intuucji? Myslalam ze glowna bohaterka bedzie z Youngjae, ale jakis glosik mowil mi ze to bedzie Yongguk! Pewnie chlopcy ja adoptuja i beda dalej zyc razem..oh jak ja bardzo bym chciala zeby tak sie to skonczylo!

    OdpowiedzUsuń